Ubezpieczenie mienia przedsiębiorstwa zabezpiecza firmowy majątek przed skutkami pożaru, kradzieży, zalania, aktów wandalizmu i wielu innych zdarzeń losowych. Jednak prawidłowe ustalenie sumy ubezpieczenia to wyzwanie, z którym wielu przedsiębiorców sobie nie radzi — ze szkodą dla siebie.

Wartość odtworzeniowa a wartość rzeczywista

Podstawowe pytanie przy zawieraniu polisy majątkowej brzmi: na jakiej podstawie wyceniamy majątek?

  • Wartość odtworzeniowa (nowa) — koszt zakupu nowego, identycznego lub podobnego mienia. Wyższe składki, ale pełne odszkodowanie bez potrącenia amortyzacji.
  • Wartość rzeczywista (rynkowa) — wartość odtworzeniowa pomniejszona o stopień zużycia. Niższe składki, ale odszkodowanie nie pokryje kosztu nabycia nowego sprzętu.

Czym jest niedoubezpieczenie i jak go uniknąć?

Niedoubezpieczenie (ang. underinsurance) zachodzi, gdy suma ubezpieczenia jest niższa niż faktyczna wartość majątku. W przypadku szkody ubezpieczyciel stosuje zasadę proporcji — wypłaca odszkodowanie w takiej proporcji, w jakiej suma ubezpieczenia pozostaje do wartości ubezpieczonego mienia. Przykład: sprzęt warty 1 mln zł ubezpieczony na 600 tys. zł — przy szkodzie całkowitej otrzymasz tylko 60% wartości.

Inwentaryzacja i waloryzacja majątku

Aby uniknąć niedoubezpieczenia, należy regularnie aktualizować sumy ubezpieczenia — przynajmniej raz na 2–3 lata lub po każdym istotnym zakupie. Warto korzystać z klauzuli automatycznego dostosowania sumy ubezpieczenia, którą oferuje część ubezpieczycieli. Przy majątku specjalistycznym (maszyny, linie produkcyjne) zalecana jest wycena przez niezależnego rzeczoznawcę.

Regularny przegląd posiadanych polis z doradcą ubezpieczeniowym lub prawnikiem specjalizującym się w ubezpieczeniach pozwala uniknąć kosztownych niespodzianek w najtrudniejszym momencie — gdy dochodzi do szkody.